Kiedy kultowa amerykańska motoryzacja spotyka się z mistrzowskim zegarmistrzostwem, efekt musi zapierać dech w piersiach. „Potrzeba prędkości” zyskuje zupełnie nowy, niezwykle luksusowy wymiar dzięki najnowszej propozycji od marki Bulova.
Ten wyjątkowy zegarek oddaje hołd pięciu dekadom istnienia klasycznego modelu Shelby Daytona Coupe. To prawdziwa gratka zarówno dla kolekcjonerów ekskluzywnych czasomierzy, jak i pasjonatów ryczących silników V8. Jeśli pamiętacie nagrodzony Oscarami film „Le Mans ’66” (znany w USA jako „Ford v. Ferrari”), doskonale wiecie, o jakich emocjach mowa.
To właśnie bezkompromisowy Carroll Shelby, brawurowo zagrany przez Matta Damona, na zawsze zmienił oblicze wyścigów samochodowych. Dziś, po raz drugi w historii, jego imponujące dziedzictwo łączy siły z amerykańską potęgą zegarmistrzowską, serwując nam prawdziwy wehikuł czasu i stylu.

Amerykański sen o prędkości i luksusie
Współpraca tych dwóch gigantów to nie dzieło przypadku. Bulova, będąca niegdyś ulubioną marką samego Franka Sinatry, postanowiła przenieść duszę i dynamikę kultowego pojazdu prosto na męski nadgarstek.
Carroll Shelby w 1965 roku z modelem Daytona Coupe jako pierwszy i jedyny w historii amerykański producent wygrał prestiżowe Mistrzostwa Świata Samochodów Sportowych FIA. To spektakularne zwycięstwo całkowicie odmieniło postrzeganie amerykańskiej motoryzacji na świecie. Najnowszy chronograf Bulova x Shelby Racer doskonale oddaje ten przełomowy etos projektowania.
Zamknięty w niezwykle eleganckiej, a zarazem bezkompromisowo trwałej kopercie ze stali szlachetnej, zegarek ten emanuje siłą i niezawodnością, które dekady temu zapewniły legendarnemu kierowcy miejsce w panteonie motorsportu.

Detale inspirowane legendarnym Daytona Coupe
Dla świadomych miłośników luksusowych dodatków najważniejsze są jednak detale, a tych w nowym modelu zdecydowanie nie brakuje. Twórcy dołożyli wszelkich starań, aby wiernie odwzorować charakterystyczną, aluminiową karoserię jubileuszowej wersji Daytona Coupe. Wyrafinowane sub-tarcze na cyferblacie do złudzenia przypominają klasyczne zegary z deski rozdzielczej wyścigówki.
Pod maską tego chronografu bije potężne serce w postaci autorskiego, wysoce precyzyjnego mechanizmu kwarcowego Bulova o częstotliwości 262 kHz, który gwarantuje absolutnie zjawiskową dokładność chodu.
Co więcej, zegarek wyposażono w wykończoną na dwa sposoby stalową bransoletę, jednak w zestawie znajdziemy również elegancki, brązowy, pikowany pasek ze skóry, idealny do nieco bardziej casualowych stylizacji na weekendowy wyjazd za miasto.

Ile kosztuje ten motoryzacyjny czasomierz w Polsce?
Innowacyjność i nieśmiertelny styl firmy Carrolla Shelby’ego żyją własnym życiem w tym niezwykłym projekcie. Ten ekskluzywny chronograf wyceniono w przeliczeniu na niespełna 6000 złotych, co czyni go szalenie atrakcyjną propozycją w segmencie luksusowych zegarków inspirowanych motoryzacją.
Biorąc pod uwagę obecne realia rynkowe w Polsce, to inwestycja, która z pewnością przyciągnie wzrok w prestiżowych kręgach. Na tym jednak nie koniec niespodzianek. Ten limitowany hołd dla amerykańskiej myśli technicznej dostarczany jest w specjalnie zaprojektowanym pudełku.
W jego wnętrzu, obok samego zegarka, znajdziemy posrebrzany model Shelby Racer w skali 1:24. To zjawiskowy majstersztyk, który zadowoli najbardziej wymagających koneserów luksusowego stylu życia.

