Jeśli podróżowanie opancerzonym Maybachem po zatłoczonych ulicach Warszawy czy Krakowa przestaje być wystarczająco ekscytujące, nadszedł czas na stanowczy krok w stronę prywatnego lotnictwa. Najnowsza kolaboracja gigantów technologicznych przynosi maszynę, która całkowicie redefiniuje pojęcie elitarnego transportu.
Helikopter Airbus ACH145 w wersji Mercedes-Benz Edition to prawdziwe dzieło sztuki inżynieryjnej, pozwalające najbogatszym przedsiębiorcom płynnie przesiąść się z luksusowego auta do prywatnego śmigłowca. Maszyna ta nie traci przy tym absolutnie nic z najwyższego standardu wykończenia, do którego przyzwyczaiła swoich fanów niemiecka marka z charakterystyczną gwiazdą na masce.
Połączenie dwóch ikon na niebie i ziemi
Współpraca pomiędzy markami Airbus i Mercedes-Benz trwa z ogromnym powodzeniem od 2010 roku, jednak najnowszy model stanowi absolutne ukoronowanie tego niezwykłego partnerstwa. Zaprezentowany na elitarnych targach w brazylijskim Sao Paulo, nowo zmodernizowany helikopter Airbus ACH145 przenosi luksus znany ze stylowych modeli Maybach bezpośrednio do przestworzy.

Dla zamożnego polskiego biznesmena, który często musi błyskawicznie przemieszczać się pomiędzy swoimi fabrykami na Śląsku a kluczowymi spotkaniami zarządu w Trójmieście, taka maszyna stanowi absolutnie idealne rozwiązanie, łącząc bezkompromisową niezawodność z najwyższym biznesowym prestiżem.
Innowacyjna technologia i imponujące osiągi
Kluczem do bezdyskusyjnego sukcesu najnowszej edycji jest zaawansowana platforma lotnicza H145 D3. Śmigłowiec imponuje nie tylko swoim ponadczasowym wyglądem, ale przede wszystkim potężnymi parametrami technicznymi. Maszyna osiąga prędkość maksymalną rzędu 254 kilometrów na godzinę, oferując nieprzerwany czas lotu do czterech godzin oraz imponujący zasięg około 650 kilometrów.

Oznacza to, że śmigłowiec bez najmniejszego problemu pokona trasę z samego serca Zakopanego aż nad polskie morze na zaledwie jednym tankowaniu. Dodatkowo zespół inżynierów zastosował nowatorską piątą łopatę wirnika, co drastycznie redukuje wszelkie wibracje w trakcie lotu, gwarantując pasażerom komfort porównywalny do płynnej jazdy najdroższymi niemieckimi limuzynami.
Wnętrze inspirowane filozofią „Sensual Purity”
Prawdziwym sercem tego latającego cuda technologicznego jest jego niezwykła kabina, zaprojektowana w ścisłej zgodzie z firmową filozofią Mercedesa, mającą na celu stworzenie mostu pomiędzy zaawansowaną inżynierią a minimalistycznym pięknem. Przestronne wnętrze oferuje miejsce dla od czterech do ośmiu pasażerów i do złudzenia przypomina ekskluzywny salon wypoczynkowy z najwyższej półki.
Przyszli kupujący mogą wybierać spośród sześciu dedykowanych motywów wykończenia (m.in. Atlas, Meteor czy Zenith), z których każdy obfituje w najwyższej jakości jasną skórę, podłogi ze szlachetnego drewna oraz eleganckie, metaliczne akcenty. Subtelnie wbudowane ukryte schowki i szafki sprawiają, że wykreowana przestrzeń jest równie funkcjonalna, co oszałamiająco piękna wizualnie.
Kosmiczna cena za absolutny prestiż w polskiej rzeczywistości
Choć w pełni oficjalny cennik nie został jeszcze podany do publicznej wiadomości przez samego producenta, globalni eksperci z branży lotniczej nie mają żadnych złudzeń co do rynkowej wartości opisywanej maszyny. Szacuje się, że za najnowszego Airbusa ACH145 Mercedes-Benz Edition trzeba będzie zapłacić grubo ponad 10 milionów dolarów, co w przeliczeniu daje zawrotną kwotę blisko 40 milionów złotych.
Dla przeciętnego Kowalskiego to kwota wręcz niewyobrażalna, jednak dla elitarnej garstki najbardziej wymagających klientów w Polsce i na świecie jest to adekwatna cena za ogromną oszczędność cennego czasu w warunkach absolutnego, podniebnego luksusu.

